Cinematic VR|Produkcja filmów 360 stopni – wszystko, co musisz wiedzieć

Filmy sferyczne na dobre zagościły w internecie – głównie na YouTubie i fejsbukowym newsfeedzie. Część z nich może się pochwalić znakomitą oglądalnością, co możecie sprawdzić tutaj (zwróćcie uwagę na 8 miejsce na liście :)). Część z nich uzyskuje duży rozgłos dzięki swojej problematyce, jak chociażby świetny Displaced nagrany przez New York Timesa czy Drunk Driving Experience, pokazujący konsekwencje jazdy po alkoholu. Ale obok nich istnieje ciągle rosnąca masa kiepskich produkcji – straszących pikselozą, paskudnymi liniami przecięć obrazu czy po prostu wiejące nudą.

Różnica tkwi, oczywiście, w pieniądzach.

Ile kosztuje film 360 stopni?

Mimo że film sferyczny mocno różni się od tradycyjnego klipu, kwestia wyceny jest tu niemal identyczna. Niemal, bo w przypadku klipów 360 stopni postprodukcja zwykle jest droższa. Na rynku można znaleźć zarówno profesjonalne studia filmowe, produkujące reklamy i doświadczenia VR dla znanych marek, jak i podmioty realizujące proste i tanie usługi typu filmowanie wesel czy krajobrazów.

Różnice pomiędzy nimi – podobnie jak w przypadku tradycyjnych domów produkcyjnych – leżą w zapleczu sprzętowym, stosowanych technikach filmowych  oraz kompetencjach kreatywnych. Rozwińmy każdy z tych elementów.

Sprzęt do wideo 360°

Punkt wyjścia przy produkcji – to, jakimi zasobami dysponuje studio, definiuje wartość jego pracy. Do profesjonalnych nagrań nie nadają się dostępne na rynku kamery all-in-one typu Samsung Gear 360 czy Ricoh Theta S. Mimo że są one tanie i łatwe w obsłudze, końcowa jakość obrazu pozostawia wiele do życzenia. Jasne, nagramy nimi fajny klip z wakacji czy niskobudżetowe wideo na social media, jednak w przypadku reklamy czy filmu targowego dla dużej marki, której wizerunek jest wartością samą w sobie, to niewłaściwy wybór. No bo czy Coca-Cola czy Nike mogą sobie pozwolić – o ile nie jest to element konwencji – na wypuszczenie klipu nagranego telefonem komórkowym?

14087277_1258088547536333_2101437720_o
Nasz zestaw 5x Sony a6300

Standardem, a w zasadzie opcją minimum w branży wideo 360, są zestawy wielokamerowe GoPro. Są one lekkie (przez co można je podpiąć np. pod drona), oferują niezłą jakość obrazu, ale mają pewne ograniczenia. Jednym z nich jest nagrywanie w kiepskich warunkach oświetleniowych, na przykład wieczorem lub w nocy. Dlatego też dobrze przygotowane studia filmów 360° dysponują profesjonalnymi zestawami wielokamerowymi, złożonymi np. z Sony a6300 czy a7s. W tym przypadku najjaskrawiej widać przełożenie kosztów na końcową jakość obrazu.

Posiadany sprzęt determinuje także możliwość (lub jej brak) kręcenia ujęć dynamicznych. Popatrzmy na tradycyjne filmy – kamery filmują w ruchu m.in. dzięki kranom, sliderom czy dronom. Podobnie jest w przypadku klipów 360 stopni. Na rynku można znaleźć oferty, gdzie cała usługa ograniczona jest do postawienia zestawu kamerowego na statywie. Wyższy poziom wtajemniczenia to możliwość umocowania go (i ustabilizowania!!) na dronie, na kranie kamerowym, sliderze lub zdalnie sterowanym łaziku. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że ujęcia dynamiczne są o wiele bardziej atrakcyjne dla widza od tych nieruchomych. Nie mówiąc już o ogromnej przestrzeni dla kreatywności reżysera.

img_20161014_123324
W filmie 360 stopni oświetlenie trzeba dobrze ukryć

W kategorii sprzętu mieszczą się jeszcze takie rzeczy, jak oświetlenie czy udźwiękowienie. Obecność odpowiednio wyposażonych i doświadczonych ekip na planie to rzecz kluczowa, która rozróżnia profesjonalną produkcję od amatorskiego filmowania. Podobnie jak w klasycznych projektach, wpływ na końcową jakość jest kolosalny. Producenci sferyczni mają jednak o wiele trudniej, gdyż muszą zderzyć się z ograniczeniami wynikającymi z „wszechwidzących” kamer. Ekipy pomocnicze i ich sprzęt musi być albo dokładnie schowany, albo umiejętnie wycięty w postprodukcji.

Techniki filmowania sferycznego

Omówienie sprzętu pozwala nam na płynne przejście do technik filmowania sferycznego. Tutaj kończą się analogie ze światem tradycyjnego nagrywania. Filmy 360 stopni zrywają ze stałym kadrem, oferując widzowi totalną wolność percepcji przedstawionego świata. To wymusiło na pionierach rodzącego się medium opracowanie świeżych i niestosowanych nigdzie wcześniej technik filmowania. Jedną z nich, dostępną w profesjonalnych studiach produkcyjnych, jest POV 360 – w pełni sferyczny widok z pierwszej osoby. Gdy widz założy gogle VR z takim filmem, w jednej chwili stanie się kimś innym. Spojrzy w dół, zobaczy czyjeś ciało. Dzięki temu zdecydowanie mocniej „wtopi się” w cały przekaz, poczuje emocje bohatera, nie będzie oglądał, tylko doświadczał. To bezcenna właściwość dla każdej marki, która pragnie jak najpełniej przekazać swój „feeling” i zbliżyć się do konsumenta. To także idealny kanał komunikacji w reklamie społecznej.

Kolejną rzeczą są techniki postprodukcyjne. Jak wiadomo, filmowanie sferyczne z wykorzystaniem zestawów wielokamerowych wymaga tzw. stitchowania, czyli szycia poszczególnych filmów w jeden obraz. Od umiejętności i doświadczenia stitchera zależy, czy w gotowym materiale będą widoczne nieestetyczne linie łączeń. Cały proces jest czasochłonny, a ponadto wymaga potężnego sprzętu. My np. korzystamy z dwuprocesorowych stacji roboczych. Dlatego też postprodukcja 360° – w tym wysokiej jakości stitching – kosztuje zazwyczaj więcej niż obróbka standardowego klipu.

Kompetencje kreatywne studia

Jak już wspomniano wcześniej, film 360° to zupełnie nowe spojrzenie na produkcję. Tworząc do niego scenariusz, trzeba przestawić swoje myślenie na inne, sferyczne tory. Proces kreacji to często lekceważony etap produkcji i tworzenia kosztorysu. A to duży błąd.

W pierwszej kolejności trzeba zastanowić się, czy temat warto w ogóle przenieść w 360 stopni. Jeśli cała akcja rozgrywa się w jednym miejscu, widz nie czuje potrzeby patrzenia w inne strony. Potencjał sferyczny jest tak totalnie marnowany. Należy albo pozostać przy tradycyjnej technice filmowej, albo tak dostosować scenariusz, by miał on sens. Kompetencje kreatywne studia odzwierciedlają się więc m.in. w tworzeniu nieliniowych fabuł, umiejętności prowadzenia uwagi odbiorcy (by patrzył tam, gdzie chcemy) i pełnym wykorzystaniu 360 stopni.

Stare prawdy wiecznie żywe

Powyższy krótki przewodnik powstał po to, by wspomóc firmy i agencje kreatywne eksplorujące polską młodą branżę filmów 360 stopni i VR. Jego przesłanie można streścić w kilku słowach: film sferyczny filmowi sferycznemu nierówny. Jak bumerang powraca stary biznesowy truizm: jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz.

 

Reklamy

2 Komentarze Dodaj własny

  1. Radek pisze:

    o co chodzi z 8 miejscem na liście najlepiej oglądanych VR ? że National Geographic robi dobre VR ?

    Polubienie

    1. VR Premium pisze:

      Dzięki za zwrócenie uwagi – wpis zeszłoroczny, wtedy zestawienie dotyczyło 2016 i był na ósemce nasz film z 6 milionami wyświetleń 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s